... a może odwrotnie? Mam nadzieję, że to będą jednak dobre początki czegoś dobrego. Z zamiarem założenia bloga nosiłam się już od jakiegoś czasu. Dość długiego czasu. I w końcu się zdecydowałam. Mimo długiego zastanawiania się, nastąpiło to jednak dość spontanicznie.
O czym będzie? O wszystkim :). Nie chcę się ograniczać, choć zapewne skupię się na tym co najbardziej mnie interesuje - "babskich sprawach", tzw. lifestyle'u (co złego jest w wyrażeniu "styl życia"?), kulturze. Będzie kolorowo, choć czasami będzie też czarno-biało, konkretnie.
Takie są plany. Trzymam kciuki za samą siebie, aby udało mi się te plany zrealizować.
Do przeczytania w następnym poście!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz