Sto lat mnie tu nie było! Ale czuję się usprawiedliwiona, bo dużo się w moim życiu działo i zmieniało. Myślę o tym, aby opierając się na doświadczeniach z ostatniego roku poszerzyć tematykę bloga, ale to przyszłościowo. Teraz wracamy do tego, co tygryski lubią najbardziej - kosmetyków.
Nie jestem częstym gościem sklepu Biedronka, ale odkąd jeden otworzył się w mojej okolicy - zdarza mi się tam czasem zaglądać. Dziś powodowana chęcią zjedzenia czegoś smakowitego weszłam na chwilę i oprócz opakowania lodów, zakupiłam kilka rzeczy, których wcześniej nie widziałam. Nie śledzę asortymentu Biedronki, więc nie wiem, jak długo te kosmetyki są u nich dostępne, które z nich to nowości itp., ale dla mnie wszystkie one są nowe, nigdy z nich nie korzystałam i chętnie sprawdzę, jak będą się stosować.
1. GOLD ESSENCE Rozświetlenie. Aktywne serum do twarzy
Wg opisu producenta - znanej mi z innych produktów firmy L'biotica - jest to aktywne serum do twarzy na bazie złota, elastyny i kwasu hialuronowego. Ma rozświetlać, ujędrniać i nawilżać. Serum ma gęstą, żelową konsystencję z widocznymi złotymi drobinkami. Pachnie bardzo delikatnie.
Skład: Aqua, Glycerin, Pentylene Glycol, Hydrolyzed Elastin, PEG-12, Dimethicone, Carbomer, Hydrolyzed Hyaluronic Acid, Parfum, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Calcium Aluminum Borosilicate, Cl 77891, Silica, Cl 77491, Tin Oxide, TEA
Skład jest mocno chemiczny, ale chociaż cenię sobie kosmetyki naturalne - nie uciekam całkiem od chemii. Mam jedynie obawy co do tego, czy mnie nie zapcha. No i te drobinki - na pewno będą widoczne na skórze, nie jestem pewna czy ten efekt będzie mi się podobał. Będę testować i zobaczymy.
Za 10 ml buteleczkę z dozownikiem płacimy 7,99 zł.
2. GOLD ESSENCE Kolagenowe płatki pod oczy. Cienie & Obrzęki
Jest to kosmetyk na bazie złota i kolagenu, który ma zredukować cienie i obrzęki pod oczami. To także jest produkt firmy L'biotica. W opakowaniu mamy dwa złote płatki zanurzone w żelu. Kiedyś miałam już jakieś podobne płatki i były ok. Zobaczymy, czy moje podkrążone oczy odzyskają blask, bo w wygładzenie zmarszczek jakoś nie wierzę :).
Skład: Aqua. Glycerin, Chondrus Crispus, Agar, Hydroxyethyl Cellulose, Potassium Chloride, Gold, Collagen, Aloe Extract, Allantoin, Disodium Edta, Lavender Oil, Methylparaben, Propylparaben, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate
Za dwa płatki płacimy 4,99 zł.
3. BODY CLUB Kąpiel do stóp. Musujące tabletki
Kosmetyk przeznaczony do moczenia stóp. Ma zmiękczać naskórek i przyspieszać jego regenerację. Zawiera też składniki antygrzybiczne. Zawiera naturalne olejki i 10% mocznik. Występuje też w wersji do moczenia rąk. Każda tabletka zapakowana jest w osobną folię. Pachną przyjemnie - cytrynowo. Na pewno przydatna rzecz, o ile będzie dawać jakieś efekty.
Skład: Sodium Bicarbonate, Sodium Sulphate, Citric Acid, Urea, Parfum, Grape Seed Oil, Avocado Oil, Sodium Benzoate, Gluconolactone, Calcium Gluconate, Limonene, Linalool
Za 6 tabletek o masie 20 g każda płacimy 4,99 zł.
4. BEBEAUTY Nawilżający krem do rąk
Zawiera olej macadamia. Przeznaczony jest do cery normalnej i suchej. Mam swój ulubiony krem do rąk, któremu jestem wierna od lat, ale raz na jakiś czas lubię spróbować czegoś nowego, chociaż akurat w przypadku tego typu kosmetyków - zwykle się zawodzę i wracam do tego co zawsze się u mnie sprawdza. Zobaczymy jak będzie w tym przypadku.
Za 125 ml kremu płacimy 3,95 zł.
Jak widać - wszystko są to dość tanie kosmetyki. Krem do rąk jest chyba w stałej ofercie "owadziego dyskontu", nie wiem jak będzie z pozostałymi produktami. Zabieram się do testowania - dam znać o efektach!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz